Dlaczego porównywanie się do innych niszczy Twój trading?
Porównywanie się do innych traderów wygląda najczęściej niepozornie. Wielu traderów może nie mieć świadomości własnego problemu związanego z porównywaniem się do innych.
Porównywanie się do innych traderów wygląda najczęściej niepozornie. Wielu traderów może nie mieć świadomości własnego problemu związanego z porównywaniem się do innych.
Tryb rebuild jest potrzebny, gdy po serii strat pojawia się naturalny impuls, który w myśleniu najczęściej zaczyna się od słowa „muszę”:
– „wrócić na właściwe tory”
– „odbić to sobie”
– „pokazać, że potrafię”
I bardzo często właśnie ten impuls wydłuża drawdown, zamiast go skracać.
Tryb rebuild to nie strategia „jak zarobić z powrotem”.
To procedura odbudowy zdolności do podejmowania dobrych decyzji.
Po serii strat problemem bardzo rzadko jest tylko wynik.
W tradingu są zdania, które brzmią niewinnie, ale uruchamiają najgorsze możliwe decyzje.
Nie dlatego, że są złe logicznie.
Dlatego, że pojawiają się w najgorszym możliwym stanie.
Jednym z takich zdań jest właśnie: „Muszę odrobić.”
To zdanie nie jest planem działania.
Jest reakcją na napięcie, która bardzo często decyduje o tym czy trading zostanie procesem… czy stanie się emocjonalną eskalacją.
Jeśli czujesz, że wykres „ciągle Cię woła”,
to nie dlatego, że brakuje Ci wiedzy.
To dlatego, że cena ma nieograniczony dostęp do Twojej uwagi.
A uwaga jest nieocenionym zasobem w tradingu.
Cena jest głośna.
Zmienia się cały czas.
Daje natychmiastową informację zwrotną.
I właśnie dlatego będzie fatalnym przewodnikiem decyzyjnym, jeśli pozwolisz jej stać się dla Ciebie guru w tradingu.
W ujęciu regulacyjnego Modelu Ochrony Procesu (PPM – Process Protection Method) obsesyjny trading nie jest „brakiem kontroli”, tylko próbą ciągłego domykania napięcia. Trader wraca na rynek, bo brak decyzji jest dla niego bardziej niekomfortowy niż ryzyko złej decyzji. W PPM pracujemy nad tym poprzez ograniczenie liczby decyzji, jasne okna decyzyjne i procedury przerw, tak aby rynek przestał być jedynym sposobem redukcji napięcia.
Wyobraź sobie rynek jako stadion pełen ludzi. Jedna plotka, jeden gol – i tłum wybucha euforią albo paniką. Rynek finansowy działa bardzo podobnie. Choć widzisz na wykresie świece, linie i wskaźniki, pod nimi zawsze kryją się… ludzie. Ich emocje, reakcje i powtarzalne zachowania. I właśnie tym zajmuje się psychologia tłumu w tradingu.
Wielu traderów obwinia strategię, rynek albo „zły dzień”, kiedy ich wyniki spadają. Tymczasem bardzo często prawdziwy przeciwnik siedzi bliżej, niż chcemy przyznać — w naszym własnym umyśle. Jednym z najczęstszych sabotażystów jest impulsywność.
Dobra wiadomość? Można ją oswoić. A nawet sprawić, by stała się źródłem przewagi — pod warunkiem, że nauczysz się ją rozpoznawać i zarządzać nią w momentach decyzyjnych.
Jednym z najbardziej destrukcyjnych nieporozumień w tradingu jest to, że rynek zaczyna pełnić funkcję regulacyjną.
Nie wprost. Nieświadomie. Często „przy okazji”. Trader nie siada do platformy z myślą:
„Pójdę się uspokoić”.
A jednak dokładnie to się dzieje.
Drawdown w tradingu Drawdown w tradingu nie niszczy kont.Niszczy je to, co trader robi w trakcie drawdownu. Sam spadek kapitału